wtorek, 15 maja 2018

Spotkanie z Basią


W połowie kwietnia zawitała do mnie i do mojego domu, gdańska rzeźbiarka i artysta ceramik - Basia Faron. Od kilku lat nasze kontakty ograniczały się do korespondencji. Basia z grupą plastyczek organizuje plenery malarskie. Owocem prac plenerowych są piękne kalendarze, którymi Basia obdarowuje mnie już trzeci rok - dziękuję Basiu. 
Dziękuję za złożoną mi wizytę - która pozwoliła nam poznać się osobiście. 
Zapraszam na plener do mojego skansenu.


piątek, 11 maja 2018

Dwie demokracje - grecka i nasza




Wiedza historyczna o sposobie rządzenia w starożytnej Grecji pokazuje, że jeśli w wielu dziedzinach ówczesna wiedza uczonych stworzyła podwaliny wszelkich nauk - to osławiony grecki sposób rządzenie - grecka demokracja, niestety, nie była wzorem sprawiedliwości i równości.
Arystokracja - grupa ludzi bardzo bogatych, zyski czerpała z pracy niewolników, rolników, kupców i rzemieślników. Sama arystokracja miała ambicje rządzić ludem - plebsem.
Obie demokracje - ta grecka, i ta dzisiejsza - w swoim założeniu są bardzo zbliżone w sposobie wykorzystywania ludu. W starożytnej Grecji rolę pośredników między arystokracją a plebsem pełnili bogaci kupcy. Dzisiaj tę rolę przejął biznes.
Obecna demokracja to reżim pieniądza i namiętności klasy rządzącej. Porównanie sposobu rządzenia w antycznej Grecji i dzisiejszym kapitalistycznym świecie jest zbliżone. I wtedy wykorzystywano plebs, a dzisiaj dzieje się podobnie.
Jest jednak pewna korzystna różnica dla czasów antycznych. Arystokracja antyczna otaczała się filozofami, uczonymi, artystami wszelkiego rodzaju sztuk. Tego nie można powiedzieć o rządzących tutaj i teraz. Greccy myśliciele w podzięce za finansowe wspieranie nauki i sztuki stworzyli - dla ukojenia greckiej biedoty, greckiego plebsu - mity. Grecką religię. 
Kadencja rządzących w obecnej rzeczywistości trwa krótko - 4 lata. Dlatego ci, którym udało się “załapać” traktują tę sytuację jako okazję do robienia pieniędzy. 
Demokracji nie napędza miłość do innych ludzi, lecz nienawiść do wszystkiego spoza partii. Głos pospólstwa głosi wojnę, a nienawiść jest największą siłą.

wtorek, 8 maja 2018

Po spotkaniu w Zgorzelcu

Pozdrawiam wszystkich, którzy byli na spotkaniu ze mną w Zgorzelcu. Pragnę jednocześnie podziękować organizatorom za zaproszenie mnie i umożliwienie kontaktu z mieszkańcami coraz piękniejszego Zgorzelca.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Wielka Orkiestra Jurka Owsiaka


Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte sprzedawane, właściwie rozgrabiane są fabryki i zakłady pracy. Często tuż przed emeryturą. Niestety - dla nich już nie będzie pracy, a jeśli mają jeszcze dzieci małoletnie?
Bieda, chaos, bezradność - widoczne na każdym kroku.
Rok 1993 - na ulicach polskich miast coś poweselało. Roześmiana młodzież i dzieci zbierają grosiki do czerwonych puszek. W zamian dają czerwone serduszka. Zebrane pieniądze przeznaczono na zakup nowego sprzętu dla dziecięcych oddziałów szpitalnych. Na widok dziejącej się akcji wstąpiła we mnie nadzieja. Może znajdą się ludzie, którzy wspomogą zubożone społeczeństwo. Z audycji radiowej trójki dowiedziałam się, że trwa aukcja w Warszawie wspomożenia prowadzonej akcji.


Niestety, nie posiadałam wartościowych przedmiotów. Wysłałam pół kilograma suszonych grzybów. Jurek Owsiak znalazł czas - przysłał mi podziękowanie. W tamtych latach pracowałam społecznie z młodzieżą wiejską. Żary blisko. Młodzi chcieli poznać Owsiaka, uczestniczyć w koncertach. Jurek to nie tylko świetny organizator, ale fantastyczny scenograf. Całe pole namiotowe zarastały słonecznikami. Niewyczerpana energia Owsiaka wzbudziła sympatię większości społeczeństwa Polski. Działania celnie określił Daniel Passent - Zasługi Owsiaka są ogromne. W Polsce gdzie trudno o współdziałanie, współpracę - miejmy nadzieję, że dobro okaże się silniejsze od jego przeciwników.



poniedziałek, 6 listopada 2017

Moje drugie dzieciństwo


Radość z sukcesów jakie daje mi zabawa w ogrodnictwo - piszę zabawa - bo moje umiejętności w tej dziedzinie są niewielkie, i dlatego jeśli uda się coś wyhodować - naturalnie bez sztucznych nawozów - uważam, że bawię się świetnie. Z korzyścią dla siebie i dla uprawianych roślin. 
Wielość moich zainteresowań i obowiązków jakie podjęłam, nieco komplikują zajmowanie się ogródkiem. Wtedy, kiedy roślinom jest to konieczne - mimo pewnych zaniedbań całe lato ogród mnie karmi, a zimą i na przednówku wystarczy zejść do piwnicy, żeby czerpać ze zgromadzonych tam zapasów. Państwo, którzy szukacie w okresie lata ciekawszych tematów na moim blogu - proszę wybaczcie, że będę się bawiła w ogrodniczkę - prawdopodobnie do jesieni. 

Określenia - zabawa - użyłam z całą świadomością. Cieszę się jak dziecko, kiedy zobaczę jakieś nieznane zioło. Kiedy wyrastają nasiona, koniczyna czerwona. W dzieciństwie zachwycałam się polami żółtych łubinów. Zasiałam, wyrosły!!! 
Czas wiosny - czas siewu. Miesiące letnie, czas obaw, albo nadziei na udane zbiory. I jesień - czas radości z tego co ziemia urodziła. Jeśli nawet skromniej obrodziło jakieś jedno warzywo, to inne zaskakuje niespotykaną obfitością i urodą. Na temat wybryków natury pokazuję fotografię dyni olbrzymiej - rosła prawie zapomniana, a tak się pięknie spisała. Codzienne wędrówki po 40 arach mojej “posiadłości” to możliwość oglądania zielonej jaszczurki, padalca, zaskrońca czy ropuchy. Zbieram w moim ogrodzie, co zasiałam, ale i to czym obdarzyła mnie szczodra natura. Kanie i maślaki - wśród zasadzonych przeze mnie sosenek, wrzosów i mchów.

Przepraszam - jest takie powiedzenie - w życiu człowieka jest jedna młodość, ale zdarzają się dwa dzieciństwa. Proszę mi wybaczyć - chwilowo mi się to właśnie przydarzyło. Drugie dzieciństwo. 


poniedziałek, 23 października 2017

"Wszystko jest możliwe"

We wtorek 24 października, przez TVP3w Krakowie, zostanie wyświetlony film dokumentalny z moim udziałem. Zapraszam do oglądania.


środa, 27 września 2017

Reportaż w TVP1

W ostatnich dniach odwiedziła mnie w Przejęsławiu ekipa telewizyjna z programu Obserwator. Nakręcili o mnie materiał, który został wyemitowany w dniu 26 września b.r.
Dziękuję p. Dorocie i Jej ekipie z Telewizji Polskiej za miłą współpracę i ładny film.
Teraz można go obejrzeć w internecie. (O mnie zaczyna się w 12-tej minucie.)
Zapraszam serdecznie - proszę kliknąć tutaj.